Mama ustawiała ogrzewanie na 18 stopni, żeby oszczędzać. Tej zimy podarowałam jej coś lepszego
Większość z nas ma rodzica, który „oszczędza” na ogrzewaniu, a potem siedzi w zimnie. Oto co podarowałam mojej mamie – i dlaczego w końcu zamówiłam więcej niż jeden.
Zimny pokój, o którym nikt nie mówi
W każdą niedzielę jeżdżę do mamy. W styczniu otworzyła mi drzwi w swetrze, szaliku i wełnianych skarpetach. W domu było chłodno – kaloryfer w salonie ledwo co był odkręcony.
Kiedy zapytałam, dlaczego, odpowiedź była taka jak zawsze: „Rachunki przychodzą wysokie. Nic mi nie jest, mam koc”.
Później zrozumiałam, że nie tylko ona tak robi. Wiele osób w jej wieku skręca ogrzewanie, żeby oszczędzać, a potem całą zimę spędza przed telewizorem z kocem na kolanach.
„Niczego mi nie trzeba, mam koc” – mówi każda mama, której jest zimno.
Nie chciałam kupować jej klimatyzatora – jest drogi, wymaga fachowca i wiercenia, a ona i tak by go nie włączała ze strachu przed rachunkiem. Szukałam czegoś małego, taniego w użytkowaniu i tak prostego, żeby nie musiała do mnie dzwonić z pytaniami.
Prezent, który nie stoi na półce
Przyjaciółka opowiedziała mi o MiniHeat GO – małym grzejniku ceramicznym, który podłącza się prosto do gniazdka i który ogrzewa pokój, w którym akurat jesteś. Bez montażu, bez kabli na podłodze, bez żadnego ustawiania.
Ma termostat od 15 do 32 °C, timer z automatycznym wyłączaniem i pilota. Do tego został wyposażony w zabezpieczenie przed przegrzaniem, które automatycznie wyłącza urządzenie.
Przekonała mnie prostota: wyjmujesz go z pudełka, podłączasz i po krótkim czasie pokój zaczyna się nagrzewać. Nie trzeba było nikogo wzywać.
Dlaczego okazał się idealnym prezentem?
-
Używa się go każdego wieczoru
To nie kolejna ozdoba na półkę, tylko praktyczny sposób ogrzania pokoju za każdym razem, gdy robi się zimno.
-
Nie trzeba nic montować
Urządzenie nie wymaga skomplikowanego montażu i wzywania fachowca. Podłącza się go do zwykłego gniazdka.
-
Banalnie prosty w obsłudze
Posiada czytelny wyświetlacz LED. W zestawie jest pilot z kilkoma przyciskami – możesz obsługiwać urządzenie bez wstawania z fotela.
-
Spokój i bezpieczeństwo
Wbudowany timer wyłącza urządzenie, a specjalna funkcja zapobiega jego przegrzaniu.
Wieczór, w którym go włączyła
Rozpakowałyśmy go w niedzielę rano. Wieczorem mama oglądała swój serial bez swetra – pierwszy raz od miesięcy. Zadzwoniła do mnie tylko po to, żeby powiedzieć: „Jest mi ciepło”.
Teraz włącza go dwadzieścia minut przed tym, jak siada przed telewizorem, a przed snem ustawia timer. Termostat wyłącza grzanie, gdy w pokoju zrobi się ciepło, więc urządzenie nie pobiera niepotrzebnie prądu.
MiniHeat GO to:
- Grzejnik ceramiczny
- Termostat od 15 do 32 °C
- Automatyczny timer
- Pilot w zestawie
- 2 ustawienia prędkości nawiewu
- Czytelny wyświetlacz LED
Co mówią inni, którzy go podarowali
-
Tomek
Kupiłem go dla taty, który mieszka sam na wsi. Teraz przysyła mi zdjęcia, jak ogląda mecz w samym T-shircie. Specjalnie wybrałem ofertę z dwoma urządzeniami, bo drugi wziąłem do warsztatu.
-
Magda
Babcia była sceptyczna, ale po pierwszym wieczorze nie pozwala go sobie zabrać. Najbardziej przypadł jej do gustu pilot – mówi, że jest „jak do telewizora, tylko mogę ustawić sobie grzanie”.
-
Joanna
Na święta podarowałam po jednym obojgu rodzicom. Przyszły w dwa dni, zapłaciłam przy odbiorze. Najbardziej praktyczny prezent, jaki dałam od lat.
Pytania o zamówienie
Czy mogę wysłać go prosto do rodziców?
Tak – zadzwoń i podaj dane do wysyłki. Pamiętaj: przy płatności za pobraniem kurierowi płaci osoba, która odbiera paczkę, więc uprzedź ich, że przesyłka jest w drodze.
Jak szybko dotrze?
Dostawa trwa 1–3 dni robocze.
Czy starsze osoby poradzą sobie z obsługą?
Tak. MiniHeat GO podłącza się do zwykłego gniazdka, ma czytelny cyfrowy wyświetlacz i pilot w zestawie.
Podaruj ciepło tej zimy z rabatem ---
Tylko ---
---
Zamawiasz teraz. Płacisz przy odbiorze.
ZAMAWIAM Z RABATEM --- →- Płatność za pobraniem
- Dostawa w 1-3 dni robocze
Cena promocyjna ważna do ---